Najlepszy strzelec Polonii Bytom w ubiegłym sezonie, Grzegorz Podstawek daje znać, że po ciężkiej kontuzji dochodzi do formy. Tydzień temu zaliczył trafienie we Wrocławiu, a w sobotę w spotkaniu z Koroną trafił zwycięskiego gola. - Mam dużą satysfakcję, że po mojej bramce zdołaliśmy wygrać bardzo ważny mecz - cieszył się popularny "Podstaw".
- Nie myśleliśmy o tym, co szykuje na nas Korona. Przede wszystkim byliśmy skoncentrowani na swojej grze, która wyglądała całkiem nieźle. Po czterech kolejkach mamy dziewięć punktów. Nie możemy popadać w hurraoptymizm, trzeba walczyć dalej. Przy odrobinie szczęścia ze Śląskiem też byśmy zapunktowali. Należy być zadowolonym z dotychczasowego wyniku, bo jest bardzo dobrze - uważa doświadczony snajper.Podstawek przynajmniej 4-krotnie mógł pokonać bramkarza Korony, Radosława Cierzniaka. Kiedy doczekamy się festiwalu goli w wykonaniu napastnika bytomskiej drużyny? - Oj, nie wiem (śmiech). Mogłem strzelić kilka bramek Koronie, jednak najważniejsze jest dobro drużyny - zapewnia.

0 komentarze:
Prześlij komentarz